Konferencja prasowa po meczu Odra - BKS
Oto, co na konferencji prasowej po meczu Odra Wodzisław Śl. - BKS Stal, powiedzieli trenerzy obu ekip.
Grzegorz Jakosz (Odra): Był to ciężki mecz z wymagającym przeciwnikiem. Trzeba pochwalić moją drużynę za zaangażowanie. Właśnie to, co pokazaliśmy, to jak zagraliśmy, tak chcemy grać. Musimy tylko poprawić grę ofensywną. Myślę, że mimo bezbramkowego remisu kibice mogą być usatysfakcjonowani, tym jak Odra gra. Nie mamy tak wysokiego zespołu jak BKS i to było widać zwłaszcza w pierwszej połowie. W przerwie udało nam się jednak skorygować ustawienie i w drugiej połowie wyglądało to już lepiej. W 90. minucie mieliśmy piłkę meczową, ale strzał Gojnego obronił bramkarz. Zdobyliśmy na inaugurację punkt i bardzo się z niego cieszymy. Teraz myślimy o następnym meczu z LZS Leśnica.
Jan Furlepa (BKS Stal): Jadąc na mecz zastanawiałem się, czy zejście z boiska na ławkę trenerską będzie wzmocnieniem Odry czy osłabieniem ( Grzegorz Jakosz zadebiutował jako trener - przyp.red). Myślę, że tak grająca Odra przyniesie wiele radości kibicom i będzie miała dobre wyniki. Myślę, że w pierwszej połowie mój zespół nie podjął walki. Odra zagrała z dużą determinacją. W przerwie padły mocne słowa i w drugiej połowie zaczęliśmy wreszcie grać piłką, a więc to, co chcemy grać. Mamy nowy zespół, potrzeba czasu, by poszczególni piłkarze się zgrali. Szkoda, że Uzoma nie trafił w światło bramki po akcji Damiana Zdolskiego, bo myślę, że to mogła być decydująca bramka meczu. Mogliśmy wygrać, ale mogliśmy także przegrać. Uważam remis za sprawiedliwy. Bohaterami byli natomiast obaj bramkarze.







